niedziela, 2 kwietnia 2017

ON MY MIND

 Cześć!!
  Chce Wam się pochwalić czymś co jest dla mnie bardzo ważne. A chodzi o Teatr Tańca Jeszcze 5 Minut w którym tańczę. Dziewczyny co roku wystawiają spektakle, każdy ma swój wyjątkowy przekaż a sam występ jest genialny. Od niecałego roku mam przyjemność uczestniczyć przy tworzeniu takiego spektaklu i zobaczyć ile pracy i emocji jest wkładane w jego powstanie. Ciężko z dziewczynami pracujemy, ponieważ terminy nas gonią.(I tu jest ta ważna informacja!) 26 maja jest premiera naszego tegorocznego spektaklu, którego nie mogę się doczekać. Mam nadzieje, że wszystko będzie tak jak sobie zaplanowałyśmy i każdego on poruszy.
  Taniec jest czymś co towarzyszy mi od zawsze, od małego. Nie raz go zostawiałam i zaraz wracałam, miałam przerwy dłuższe i krótsze, z rożnych przyczyn, jednak w większości z głupoty. Ciesze się, że do niego znowu wróciłam i spotkał mnie taki fart, że mam przyjemność tańczyć z dziewczynami i tworzyć coś niesamowitego. Mam nadzieję, że zostanę z nimi na dłużej niż tylko ten niecały rok, ale w życiu różnie bywa a ja nie wiem gdzie mnie los poniesie.
  Serdecznie zapraszam na występ w maju każdego kto jest ciekawy i ma taką możliwość ale na pewno pochwale się Wam naszym efektem pracy tutaj.
  Do usłyszenia!
Sarson






spodnie Bershka | bluzka New Yorker | buty Converse | płaszcz Pull&Bear | torebka Bershka

środa, 15 marca 2017

With character

No cześć!

W końcu udało się pójść na zdjęcia w ładną pogodę i po tak długim czasie od ostatniego postu. Nie zawsze wszystko zależy ode mnie...

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Comeback


                        Cześć kochani!
Dzisiejszy post jest pierwszym po dłuższej przerwie na blogu.  Mogła bym się tłumaczyć, że nie miałam czasu, dużo roboty i wiele spraw na głowie. Nie ukrywam, tak też było. Jednak nie jest to do końca przyczyną mojej nieobecności tutaj.

niedziela, 4 grudnia 2016

Norwegia / Sandane

Dwa tygodnie temu spędziłam weekend w Norwegi u mojego taty.  Lot do Norwegi zleciał bardzo szybko, lecieliśmy 1,5 godziny. Jednak aby z lotniska w Bergen dostać się do miejscowości gdzie  obecnie pracuje mój tata, jechaliśmy 5 godzin samochodem i w tym 15 minut płynęliśmy promem.Trochę się namęczyliśmy w tej podróżny lecz było warto. Widoki jadąc autem były niesamowite, a samo Sandane jest przepiękne! Z całego weekendowego wyjazdu w Sandane spędziłam w sumie tylko półtorej dnia przez trudność dojazdu, haha.
Doszłam do wniosku, że uwielbiam kraje skandynawskie. Nie wiem czy to, dlatego że od zawsze pracuje tam mój tata czy ze względu na te niesamowite widoki! Nie zmienia to faktu, że za każdym przyjazdem do Norwegi zachwyca mnie ona coraz bardziej.
Zdjęć z wyjazdu mam naprawdę dużo. Wybrałam dla Was te najładniejsze i najlepsze abyście mogli zobaczyć ten niesamowity widok o jakim mówię. Zapraszam do oglądania i dajcie znać co Wy myślcie o widoku!

czwartek, 24 listopada 2016

Red


Hejka,
ten tydzień był bardzo intensywny, chociaż jeszcze się nie skończył. Miałam matury próbne oraz treningi każdego dnia. Razem z Teatrem Tańca "Jeszcze 5 Minut" ,w którym tańczę mamy zapowiedź naszego spektaklu dla sponsorów, łączy się z tym praca na pełnych obrotach.  Mam nadzieje, że wszystko się uda oraz zostanie nagrany filmik albo zrobione zdjęcia,, które postaram się Wam pokazać od razu!